Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa. Pokaż wszystkie posty


Wszyscy tak dobrze znamy ten stan, że chyba aż banalnie jest o tym pisać. Jednak jest to stan na tyle przyjemny, że nie potrafię się powstrzymać.
To takie niezwykłe kiedy jeden zapach lub smak stawia nam przed oczy tak wiele postaci, miejsc i stanów umysłu... a może nawet bardziej duszy. Kiedy byłam dzieckiem nie słyszałam o czymś takim jak ser cheddar i śmiem mniemać, że moje kochane Babunie też nie. Za to jak dziś pamiętam smak zupy rybnej z małym dodatkiem kaszy manny. Taki delikatny, kremowy, a jednak niezagubiony. Smak taki konkretny w tej swojej subtelności. Dlatego łyżka po łyżce wyjadam z talerza wszystko, do stuknięcia czubkiem sztućca o porcelanowe dno. Aż tu nagle już nie jestem dzieckiem, robię w swojej kuchni zupę z tego co było w lodówce. Zdaje się, że zupełnie przypadkiem dodałam do tej zupy kasze mannę, ot tak- żeby była bardziej syta. I znowu siedzę u Babci. Z niespodziewaną wizytą. Bo gdzie po drodze kalafiorowi, batatowi i serowi cheddar z... rybą?
Nie wiem, ale dla tego bezpiecznego powrotu do dzieciństwa warto było zadać sobie podobnie dziwaczne pytanie (; 


Zupa ma kremową konsystencję i ciekawą strukturę dzięki dodatkowi kaszy manny. To też czyni ją bardziej sycącą. Kalafior i batat świetnie zgrywają się w łagodnym smaku, zaś ser cheddar zgrabnie podkreśla oba warzywa swoją pikantnością. Dla mnie to połączenie idealne. Zupa jest rozgrzewająca, ale zdecydowanie nieciężka. Nie tylko na chłodne dni (choć wtedy smakuje najlepiej), z nadchodzącą wiosną też się polubi (;




 Składniki 

450g kalafiora (użyłam mrożonego)
1 batat
250ml bulionu (domowego lub z kostki)
100g sera cheddar, startego
3-4 łyżki kaszy manny
1 łyżeczka curry
1 łyżeczka imbiru
kilka szczypt gałki muszkatołowej
sól, pieprz 

kilka kromek chleba i kilka kropel oliwy z oliwek do zrobienia grzanek

Sposób przygotowania

1. 250ml bulionu umieszczamy w garnku i dopełniamy wodą do 2l. Zagotowujemy.
2. Warzywa myjemy, obieramy. Bataty kroimy, kalafiora dzielimy na różyczki. Dodajemy warzywa do garnka z wodą i bulionem. Gotujemy na średnim ogniu 20-25 minut lub do czasu, aż warzywa staną się w pełni miękkie.
3. Zupę lekko ostudzamy, dodajemy ser i dokładnie blendujemy. Dodajemy przyprawy, mieszamy. Ponownie umieszczamy zupę na palniku. Dodajemy kaszę mannę i cierpliwie mieszamy drewnianą łyżką 3-5 minut, dopóki zupa nie zgęstnieje.
4. Kromki chleba kroimy w drobną kostkę. Rozgrzewamy suchą patelnię, na niej umieszczamy kawałki chleba. Za pomocą szpatułki lub potrząsając patelnią, obracamy grzanki ze strony na stronę. Dodajemy kilka kropel oliwy, mieszamy. Przewracając grzaneczki czekamy dopóki się nie zrumienią.
Krem podajemy na ciepło z sowitą porcją grzanek.

Smacznego! 




Małe drobne płateczki śniegu padają w szaleńczych zawirowaniach na zmrożoną ziemię. W końcu pokrywają wszystko- drzewa, karminiki i dachy. Wyglądam zza okna i podziwiam, czasami zrobię zdjęcie białemu pejzażowi, bo lubię mieć go na kliszy. Niby śnieg taki zimny i nieprzyjemny, a jednak jak pada to na sercu robi się cieplej. Mimo ogromu pracy i obowiązków nie wytrzymuję. Gotuje bulion, obieram marchewki, zaglądam do lodówki czy zostało trochę sera cheddar. Będzie zupa. Rozgrzewająca i pyszna. Taka, żeby usiąść z nią na parapecie okiennym i popatrzeć na śnieg z ciepłym, kremowym przysmakiem w brzuchu.

Zupę robi się prosto, szybko i przyjemnie. Po prostu. Najlepsza jest dzień po ugotowaniu, kiedy przejdzie już wszystkimi smakami. Na zimowe popołudnia i wieczory jest po prostu idealna. Można podać ją w miseczkach lub filiżankach. Chyba nie da się tej zupy zepsuć (ewentualnie kiedy dodamy za dużo pieprzu cayenne, co mi się raz zdarzyło... była piekielnie pikantna, ale i tak pyszna!). Radzę doprawić zupę po ugotowaniu i lekkim ostudzeniu, wtedy najlepiej będziemy czuli jej naturalny smak, którego zdecydowanie nie warto tuszować zbyt dużą ilością przypraw.
Wspaniałej uczty!



Składniki
na ok. 3l zupy 

ok. 600 g marchewek 
3 małe ziemniaki 
500 ml bulionu (z kostki lub domowego)
100 ml mleka (roślinnego lub krowiego)
100 g sera cheddar 
przyprawy: 1 łyżeczka słodkiej papryki, 1 łyżeczka curry, 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej,  
1 szczypta pieprzu cayenne, sól i pieprz, opcjonalnie 1 szczypta imbiru

Sposób przygotowania

1. Do dużego garnka wlewamy dwa litry wody, dodajemy bulion, zagotowujemy.
2. Ziemniaki i marchewki myjemy i obieramy, odcinamy końcówki, kroimy każdą na 2-3 części. Wrzucamy warzywa do gotującej się wody. Zmniejszamy ogień. Gotujemy 30-40 minut, woda powinna cały czas delikatnie bulgotać
(zdejmujemy z gazu kiedy marchewki ugotowane są do miękkości). 
3. Dodajemy ser i mleko, mieszamy. Po delikatnym przestudzeniu blendujemy zupę i doprawiamy.
Podajemy na gorąco. 

Smacznego!